projekt plakatu Mariusz GRZEGORZEK, zdjęcia Ryszard OLCZAK

reżyseria i scenografia Grzegorz WIŚNIEWSKI

opracowanie tekstu Grzegorz WIŚNIEWSKI, Jakub ROSZKOWSKI
współpraca dramaturgiczna Jakub ROSZKOWSKI
opracowanie muzyczne Rafał KOWALCZYK
kostiumy Barbara GUZIK
asystentka reżysera Milena LISIECKA
asystent scenografa Ryszard WARCHOLIŃSKI
inspicjent Ewa BOJANOWSKA

O B S A D A
Ryszard III - Marek KAŁUŻYŃSKI
Clarence - Hubert JARCZAK
Król Edward/Arcybiskup - Przemysław KOZŁOWSKI
Elżbieta - Milena LISIECKA
Książę Walii/
Morderca - Paweł PACZESNY
Małgorzata - Matylda PASZCZENKO
Tyrrel - Tomasz SCHUCHARDT
Buckingham - Michał STASZCZAK
Księżna - Zofia UZELAC
Lady Anna - Justyna WASILEWSKA/ Agnieszka SKRZYPCZAK
Król Henryk/Hastings - Andrzej WICHROWSKI

Książę Yorku - Zorian ZASINA/ Antoni KOWARSKI
Rivers - Marcin WŁODARSKI

Czy my, współcześni odbiorcy tragedii Szekspira, potrafimy odczytać je inaczej niż przez doświadczenia XX w.? Nie. Być może dlatego, że w okrucieństwie szekspirowskiego świata odnajdujemy własną współczesność, a spis postaci, który z każdym aktem staje się bardziej listą ofiar, co prawda wciąż nas przeraża, ale już nie zadziwia.

Szekspir bezlitośnie obnaża mechanizm władzy, historia jest nieustannym korowodem królów, wspinających się po wielkich schodach historii. Każdy krok, każdy stopień w górę znaczony jest morderstwem, każdy zbliża do tronu. Z ostatniego stopnia nie można zawrócić, można tylko spaść.

O czym jest Ryszard III? Autor dał tytuł „Tragedia króla Ryszarda III”, i jest to tragedia człowieka ogarniętego żądzą władzy. Ryszard żyje w świecie, w którym zło rodzi zło, każda zbrodnia jest zapowiedzią następnej. Złem skalani są wszyscy. Jest to świat, w którym prawdę o nim zna błazen, a wyrzuty sumienia ma tylko płatny morderca.

Cykl Kronik, Williama Szekspira, noszących tytuły od imion królów: Król Jan, Król Ryszard II, Henrykowie IV, V i VI, Król Ryszard III, opisuje dzieje walk o koronę angielską od XIV do XV w., przez historyków nazwaną Wojną Dwóch Róż. Inspiracją dla Szekspira były: „Kroniki Anglii, Szkocji i Irlandii” Holinsheda, „Unia dwóch szlachetnych i znamienitych rodów Lancastrów i Yorków” Halla Opisując dzieje Ryszarda III po mistrzowsku udramatyzował fakty historyczne zamykając 11 długich lat historii w jednym tygodniu.

premiera na DUŻEJ SCENIE 23 marca 2012.
czas trwania spektaklu: 180 minut (bez przerwy)
Opracowano na podstawie: J. Kott „Szekspir współczesny”, wyd. II, Kraków 1997

ZŁOTA MASKA za najlepszą kreację aktorską męską dla Michała Staszczaka za rolę Buckinghama
ZŁOTA MASKA za scenografię dla Grzegorza Wiśniewskiego
NAGRODA GŁÓWNA ZŁOTY YORICK w Konkursie na Najlepszą Inscenizację Dzieł Dramatycznych Williama Szekspira w sezonie artystycznym 2011/2012

- Dziękujemy za wsparcie


Wiśniewskiemu udaje się niejednokrotnie uciec od prostych sloganów. ...Łódzki spektakl jest wart uwagi przede wszystkim ze względu na umiejętne połączenie ...konwencjonalnego stylu z filozoficzną wielkością przekazu. Śmiech błazna prędzej czy później staje się wszak chichotem Zeusa.

Szymon Spichalski, Teatr dla was

Marek Kałużyński stworzył postać wewnętrznie rozedrganą - rzucającą w nicość ironiczne i nerwowe uśmieszki, poruszającą dłonią w rytm sobie tylko słyszanej muzyki, ale równocześnie maksymalnie skoncentrowaną i w demoniczny sposób pociągającą... Wiśniewski wyjął wczesną sztukę Szekspira z historycznego kontekstu i z korzyścią dla niej rozstał się z Szekspirowskimi zaleceniami. ...Jeśli w teatrze można tworzyć coś prawdziwego, to tylko gdy nie udaje się "powrotu do źródła". ...Pochwalić należy techniczną stronę inscenizacji - grę świateł i konstrukcję sceny.

Igor Rakowski-Kłos, Gazeta Wyborcza

Wiśniewski usunął sporo postaci i scen, ale połączył je perfekcyjnie. ...Skondensował istotę sztuki. Zdarzenia rozgrywają się pośród wytwornych sukni i eleganckich smokingów, ale jest też nieco scenicznej perwersji. ...Ryszard III, obdarzony chłodnym, analitycznym umysłem, w ujęciu Kałużyńskiego jest niczym drapieżne zwierzę, niezwykle inteligentny psychopata. ...Aktorzy wprowadzają na scenę korowód bezbożnych postaci i są w tej bezbożności piękni. ...Dobrani zgodnie ze swym emploi, nie powielają dotychczasowych ról. ...Nic na scenie nie dzieje się przypadkiem. ...Trafiona obsada to precyzyjny mechanizm, z którego Wiśniewski umie korzystać, tworząc spektakl o wielkiej sile.

Łukasz Kaczyński, Polska Dziennik Łódzki online