AMBONA LUDU, TEATR NOWY W POZNANIU | FESTIWAL ŁÓDŹ CZTERECH KULTUR


We współczesnej dramaturgii wciąż mało jest tekstów, które mówiłyby o przekraczaniu granic: uprzedzeń, poglądów, heurystyk… AMBONA LUDU, napisana dla Teatru Nowego przez Wojciecha Kuczoka – laureata „Paszportu Polityki” oraz Nagrody Literackiej „Nike”, stanowi próbę wypełnienia tej luki. Wnikliwe studium lokalnych społeczności, posługujących się systemem utrwalonych stereotypów, to jednak pretekst. W istocie idzie tu o nakreślenie obrazu współczesnych Polaków oraz zagrożeń, jakie niesie narastająca frustracja, znajdująca swe ujście w radykalizującym się języku. A także – o podkreślenie potrzeby społecznej wspólnoty, opartej nie tyle na równości, co na równoważności przekonań.

„Kiedy nie ma możliwości oficjalnego ograniczenia wolności przekazu, zaczyna się tępić jego swawolność. Niedostatek humoru oraz nadwyżka opacznie pojmowanego honoru dają w efekcie patriotyczny horror: szczery uśmiech na twarzy zaczyna być pospólnie odczytywany jako cyniczny uśmieszek.

Ciemny człowiek czuje, że powinien się umartwiać dla ojczyzny. Ulicami przechadzać się należy powściągliwie, uśmiech bowiem, a nade wszystko: głośny śmiech, jest policzkiem dla narodu, który powagi i wagi swej usiłuje dowieść od wieków. Śmiejąc się w głos w miejscach publicznych, zachowujemy się niestosownie. Biorąc pod uwagę promil niezadowolenia społecznego, nie powinniśmy swojej radości manifestować. Śmiejąc się w rewirach ciemnych ludzi, narażamy się na podejrzenie, graniczące z pewnością, że śmiejemy się z kogoś. Śmiech urąga, śmiech uwłacza, ten się śmieje, kto się śmieje ostatni, a ostatni będą pierwszymi. Ciemny człowiek zamiast mobilizacji zawsze wybiera rezygnację. Zamiast wziąć swój los we własne ręce, woli na ręce patrzeć innym. Zamiast wybiegać w przyszłość, spogląda za siebie. Ciemny człowiek gardzi sobą w wymiarze jednostkowym, ale szuka sposobów, by udzieliła mu się duma zbiorowa. (…) Ciemny człowiek lubi pierwszą osobę liczby mnogiej. „My” nie będzie u niego naturalnym połączeniem „Mnie" i Ciebie”; owo „My” zda mu się kategorią daną w wyniku różnicy, nie zaś sumy. „My” nie będzie więc już wynikiem dodania „Ja” i „Ty”, lecz efektem oddzielenia: „My” to nie "Oni". Niespełnione łaknienie Drugiego jest dotkliwym wykluczeniem, łatwo przeobrażającym się w soczystą nienawiść. Niedostępny Drugi staje się znienawidzonym Innym. My jesteśmy swoi. Oni są obcy. Przez obcych czujemy się nieswojo. Nacjonalizm jest polityką różnicy i resentymentu. Ciemny człowiek żywi się różnicą i resentymentem.

Nieszczęsne motto ciemnego patriotyzmu brzmi: Bóg, Honor, Ojczyzna. Oto nasza klątwa narodowa. Któż, gdzie, kiedy wysączył pierwszy słowa spojone w tak nieszczęsnym patosie? Czy nie można zaklęcia tego odczynić, przeformułować, odświeżyć? A jeśli w miejsce Boga pojawi się Człowiek, Honor ustąpi Humorowi, Ojczyzna zaś Matczyzną się stanie?
Ciemny człowiek nie potrafi skutecznie wyznawać miłości. Gardłuje wiecowym tembrem pod balkonem adorowanej ofiary.
Gdybym był Polską, poprosiłbym ludzi, żeby kochali mnie ciszej.
Żebyśmy mieli jasność.” Wojciech Kuczok

Spektakl prezentowany w ramach Festiwalu Łódź Czterech Kultur – wydarzenia odwołującego się do wielokulturowej historii miasta, wspierającego budowanie poprzez sztukę miejskiej tożsamości. Tegoroczna edycja przebiega pod hasłem Współistnienie i odbędzie się w dniach 6-14 września.

REALIZACJA:
reżyseria: PIOTR KRUSZCZYŃSKI
dramaturgia: MICHAŁ PABIAN
scenografia i kostiumy: MIREK KACZMAREK
muzyka: PAWEŁ DAMPC
asystent reżysera: KRZYSZTOF WEBER
asystenci scenografa: SANDRA STANISŁAWCZYK, KRYSTIAN SZYMCZAK
(Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu)
inspicjent: JÓZEF PIECHOWIAK

OBSADA:
Aktorzyca: MARIA RYBARCZYK
Gniazdowy: MARCIN KALISZ (gościnnie)
Kibol: FILIP FRĄTCZAK
Dyrektor teatru: WALDEMAR SZCZEPANIAK
Urzędnik: ZBIGNIEW GROCHAL
Trener: ALEKSANDER MACHALICA
Aktoreczek: MARIUSZ ZANIEWSKI
Terapeutka: MAŁGORZATA ŁODEJ-STACHOWIAK
Dziennikarka: KAROLINA GŁĄB
Piłkarz: ANDRZEJ NIEMYT
Pani Profesor: DANIELA POPŁAWSKA
Reżyser: MATEUSZ ŁAWRYNOWICZ
Chłopiec: SZYMON JANICKI/KSAWERY MIECZNIK

12.09 g. 20.00
Ceny biletów: 35/30 zł normalny, 30/25 ulgowy

Do pobrania