projekt plakatu Mariusz GRZEGORZEK, zdjęcia Greg Noo-Wak

reżyseria, opracowanie muzyczne
Małgorzata BOGAJEWSKA

scenografia Joanna JAŚKO-SROKA
asystent reżysera, inspicjent, sufler
Marta BARASZKIEWICZ

O B S A D A
Karla Milena LISIECKA
Helver Mariusz SŁUPIŃSKI

Noc Helvera to jeden z najlepszych polskich dramatów, jakie powstały w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Miał około 50 premier w kraju i za granicą – m.in. w Niemczech, Rosji, Luksemburgu, na Białorusi i w USA. Został przetłumaczony na wiele języków. Jego autorem jest Ingmar Villqist (Jarosław Świerszcz), dramaturg, historyk sztuki, reżyser teatralny, publicysta. Skandynawski pseudonim artysty nie jest przypadkowy. Jego twórczość nawiązuje do psychologicznego realizmu rodem z Ibsena czy Bergmana, choć odnaleźć w niej można także wpływy niemieckiej literatury dwudziestego wieku i współczesnego dramatu amerykańskiego. Villqist poszukuje istoty człowieczeństwa, przede wszystkim poprzez ukazanie inności swoich bohaterów. Pisze także o lękach, nienawiści, miłości, samotności i cierpieniu. Noc Helvera jest tekstem niezwykle aktualnym. Opisuje mechanizmy, które budzą się w obliczu zagrożenia. Taka noc może zdarzyć się praktycznie wszędzie, bo niemal wszędzie mamy do czynienia z jakąś indoktrynacją – polityczną, religijną czy rasową.



Premiera na SCENIE KAMERALNEJ 24/25 stycznia 2019 r.
pokazy przedpremierowe 20, 21 i 22 października oraz 14, 15 i 16 grudnia 2018 roku.
Czas trwania spektaklu: 70 minut

ZŁOTA MASKA dla JOANNY JAŚKO-SROKI za najlepszą scenografię w sezonie 2018/2019

LICENCJODAWCĄ JEST ADiT.


Patronat medialny                                                                       Premiera z Dziennikiem Łódzkim




Spektakl bierze udział w 25. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.



Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej ma na celu nagradzanie najciekawszych poszukiwań repertuarowych w polskim teatrze, wspomaganie rodzimej dramaturgii w jej scenicznych realizacjach oraz popularyzację polskiego dramatu współczesnego. Konkurs organizowany jest przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.


…Mariusz Słupiński pokazał prawie klinicznie osobowość bohatera z psychiczną skazą. Od euforii po rozpacz. Od trzeźwości po alkoholowe zawirowania, od czułości okazywanej Karli po wzięcie jej pod but w wyrazistej scenie uczenia komend wojskowych. To postać człowieka nierozumiejącego komplikacji świata, ale na swój sposób szczęśliwego, bo z zainteresowaniami. Milena Lisiecka, skupiona, uważna, cicha, akcentowała bierną kobiecość, ale i instynkt w odczytywaniu rzeczywistości. Dwie piękne role…
Małgorzata Karbowiak, E-Kalejdoskop

…Kupuję wszystkie pomysły Bogajewskiej, ale sukces spektaklu to w równym stopniu zasługa jej i aktorów. Słupiński w roli Helvera jest świetny, ale to Karla - kobieta na skraju załamania nerwowego - kradnie uwagę widza. Lisiecka potrafi jednym grymasem, skurczem mięśnia, gestem pokazać, że wszystko się w niej gotuje. Od pierwszej sceny czekamy tylko na kroplę, która przepełni czarę…
Izabella Adamczewska, Gazeta Wyborcza

…Łódzkie przedstawienie nie pozostawia złudzeń, że publiczność wraz z aktorami, słowem, że wszyscy żyjemy w czasach zagrożenia. Ale jest w tym przedstawieniu coś więcej, niż taka oczywista refleksja. Wydaje się, że najtrudniejsze jest nie to, co może przynieść świat zewnętrzny, bo znacznie trudniejsze jest to, co rodzi się w nas samych. Co nas degraduje, niszczy, unicestwia. Co nas prowadzi do autentycznych dramatów…
Andrzej Lis, e-teatr

…pierwszorzędnie buduje swoją rolę Milena Lisiecka. Mówiąca podniesionym, w stosunku do swej naturalnej tonacji, głosem, skupiona, złamana teraźniejszością, która okazała się tak odmienna od tego, o czym marzyła w przeszłości, drobnymi gestami prowadzi Karlę po cienkiej czerwonej linii, gotowa w każdej chwili wybuchnąć…
Dariusz Pawłowski, Dziennik Łódzki